Granice osoby to cały system zewnętrznych i wewnętrznych barier, które umożliwiają wymianę, tego co wewnętrzne (emocje, myśli ) – z innymi ludźmi.

Granice mogą być różne.  Zazwyczaj wymienia się granice:

  • zewnętrzne i fizyczne,
  • wewnętrzne: emocjonalne, intelektualne, duchowe,

Granice zewnętrzne i fizyczne pozwalają decydować o dystansie, jaki mamy wobec innych w zależności od rodzaju relacji, jaką mamy z tą  osobą. Oznacza to, że gdy nieznajomy podejdzie do nas zbyt blisko – odsuniemy się, natomiast gdy przyjaciel usiądzie blisko nas w kawiarni, będziemy dobrze się z tym czuli.

Granice wewnętrzne,  chronią nasze myśli i uczucia.

Granice emocjonalne wpływają na sposób określania własnych uczuć. Wiążą się z umiejętnością identyfikacji i rozróżniania emocji wywołanych przez określone zdarzenia bądź osoby. Ważne jest aby umieć tak wyrażać swoje emocje, by nie zranić innej osoby (nie przekroczyć granicy drugiego człowieka) oraz by nie poddać się manipulacjom emocjonalnym innych ludzi (aspekt ochrony własnych granic).

Granice intelektualne oznacza zaufanie do własnych spostrzeżeń, celów, myśli, rzeczywistych potrzeb.  Granica ta umożliwia odróżnienie własnych potrzeb i celów od innych ludzi.  Dobrze wyznaczona, elastyczna granica intelektualna pozwala osobie na przyjmowanie informacji z zewnątrz oraz ocenę jej przydatności i ewentualnego przyjęcia jej jako własnej.

Granice duchowe oznaczają ochronę osoby przed czynnikami, które mogłyby wpłynąć dezintegrująco na jego życie duchowe.  Ważne w wyznaczaniu i ochronie tych granic jest jakość życia religijnego, autorefleksja oraz postępowanie w życiu codziennym.

Dla zdrowego funkcjonowania istotna jest świadomość samego faktu posiadania granic.

Posiadając własne mieszkania, domy bądź jakikolwiek kawałek własnego terenu bardzo dbamy o ten własny teren.  Stawiamy piękne płoty, dbamy o ogrody, w mieszkaniach ustawiamy wazony, zdjęcia w ramkach, dekorujemy okna.  Robimy różne rzeczy, by zaznaczyć, że to jest własne terytorium.  Jeżeli ktoś chce wejść do środka, musi zadzwonić do drzwi, często też wcześniej się umówić.  Jeżeli jesteś mile widzianym gościem – zostaniesz wpuszczony do środka, jeśli nie – przykro mi, nie wejdziesz.

Jak to się ma do granic wewnętrznych człowieka?

Podobnie jest w sferze psychiki.  Każdy ma własne terytorium psychologiczne, swój autonomiczny obszar, którego naruszenie budzi dyskomfort.   Oznacza to, że każdy powinien świadomie dbać o swoje granice wewnętrzne z zasadą poszanowania godności dla samego siebie i innych. Aby w pełni zrozumieć, w jaki sposób ustalać i chronić własne granice warto odnieść się do praw asertywnych, które mówią m .in.,  o tym, by czasami pamiętać tylko o sobie, o prawie do popełniania błędów, prawie do wyrażania swoich opinii i przekonań, masz prawo mówić „nie“ oraz pozostałe.

Jak to się ma do wychowywania dzieci?

Zbadany i potwierdzony przez wszystkie nurty psychologiczne jest niezaprzeczalny fakt, iż wszystkie wczesnodziecięce doświadczenia mają wpływ na jego późniejsze funkcjonowanie.  Na szczęście zostało również potwierdzone, iż wystarczy być „wystarczająco dobrym rodzicem“ by pozwolić dziecku szczęśliwie się rozwijać i rozwinąć swój potencjał, tak więc nie trzeba ogarniać się w strachu i poczuciu winy, że coś się źle zrobiło.  Nie można być idealnym rodzicem.  Najważniejsze, to starać się być najlepszym rodzicem, jakim się umie być.

Wymagania i ograniczenia mają za zadanie chronić granice dziecka a także kształtować w nim szacunek wobec granic innych osób.

Bardzo ważne jest aby wyznaczać granice w sposób zgodny z ze sposobem, w jaki dziecko spostrzega swoją rzeczywistość, aby wyznaczać je z uwzględnieniem poczucia własnej wartości dziecka.

Jest to dość trudne, gdyż w dalszym ciągu w społeczeństwie panuje przekonanie, że dziecko ma przede wszystkim słuchać poleceń rodziców. Granice, czyli to, co dzieciom wolno a czego nie wolno, bądź co im wypada lub nie zazwyczaj jest wyznaczane w sposób autorytarny.  Problem polega na tym, że rodzice często nie zdają sobie sprawy z tego, iż traktują dzieci przedmiotowo i nie przestrzegają granic psychologicznych własnych dzieci.  Nie chodzi o to, by ulegać dzieciom w ich zachciankach lecz o to, by wyznaczać granice dziecku z szacunkiem dla jego terytorium, ustalać je w otwartym dialogu uwzględniającym potrzeby i stany emocjonalne dziecka.  Oczywiście są sytuacje, kiedy należy zdecydowanie i stanowczo postawić granicę, np: gdy dziecko wybiega na ulicę, generalnie jednak cel jest taki, aby postarać się dostrzec, czy dziecko rozumie wyznaczoną granicę i czy ma na nią wewnętrzna zgodę?

Każde dziecko potrzebuje granic by czuć się bezpiecznie.  Do tego potrzebny jest też jasny system wartości rodzica i jego przewidywalność w ustalaniu i respektowaniu zasad.  Rodzic jest dla dziecka modelem, wzorem do naśladowania.  Jeżeli rodzic wyznacza i przestrzega granic w sposób przewidywalny – dziecko czuje się bezpiecznie.  Dziecko lubi, gdy rodzic potrafi wskazać, co jest jego zdaniem dobre a co złe.  Gdy okazuje się, że rodzic nie potrafi pozostać przy swoim stanowisku, to często budzi uczucie frustracji u dziecka, bo gdzie ma szukać wskazówek potrzebnych do przejścia przez życie, jak nie u rodziców?  Dobrze jest, gdy rodzic wie, co według niego jest dobre a co złe i gdy jest w tym autentyczny.  Oczywiście ważna jest też elastyczność co do ustalonych zasad, norm, granic.  Jeżeli jest taka konieczność można zmienić zdanie, co do ustalonych wcześniej zasad – dziecko przy okazji dostanie cenną lekcję o elastyczności funkcjonowania w życiu, że szukamy rozwiązań, które są najlepsze w danym momencie.

Podczas wyznaczania granic należy zwrócić uwagę, czy nie są one zbyt sztywne bądź czy z kolei nie występuje brak granic?  Obie te nieprawidłowości dają dziecku odczuć, że zarówno jego jak i innych granice można przekraczać.  To niestety skutkuje wieloma trudnościami w życiu w zależności od tego, jakich nieprawidłowości w wyznaczaniu i respektowaniu granic  doznało dziecko.  Ogólnie wiąże się z poczuciem cierpienia, osamotnienia,  odczuwaniem silnej złości, bądź niemocy, brakiem wrażliwości na granice innych ludzi.

Janusz Korczak mówił, że dziecko to też człowiek.  Warto o tym pamiętać, gdy będziemy chcieli postawić dziecku kolejną granicę.

ŹRÓDŁA:

Jull, J., „Nie” z miłości. Mądrzy rodzice – silne dzieci, MIND, 2011.
Jull, J., Twoja kompetentna rodzina. Nowe drogi wychowania, MIND, 2011.
Sakowska, J., Szkoła dla Rodziców i Wychowawców. Materiały pomocnicze dla osób prowadzących zajęcia, Centrum Metodyczne Pomocy Psychologiczno – Pedagogicznej, Warszawa, 2008.